Oszczędzanie to nie czarna magia

Jeśli też tak uważasz – ten artykuł jest dla Ciebie. Jeśli myślisz inaczej – przeczytaj do końca, a mam nadzieję, że zmienisz zdanie.

Tworzenie oszczędności u każdego będzie przebiegało w inny sposób. Wynika to z faktu, że każdy z nas ma inną sytuację życiową, inne zobowiązania, inne zarobki. Możemy jednak korzystać z tych samych sposobów na oszczędzanie, inspirować się tymi samymi wskazówkami i przekładać je na swoje realia. Do czego bardzo Cię zachęcam. Nie wiesz od czego zacząć?

Zacznij od stworzenia budżetu domowego

Prosta rzecz, o której pewnie każdy słyszał już nie raz. Okazuje się jednak, że nie tak łatwo jest ją wprowadzić. Dlaczego? Wymaga to od nas skrupulatnego spisywania wydatków, notowania, przepisywania. Trzeba się w to zaangażować na 100%, żeby na koniec miesiąca zobaczyć realną sumę. Na początku może wydawać się, że zajmuje to bardzo dużo czasu i jest skomplikowane, jednak po miesiącu/dwóch przekonasz się, jak szybko wejdzie Ci to w nawyk. Co zyskasz? Realne spojrzenie na swoje przychody i wydatki oraz łatwiej określisz, gdzie szukać oszczędności.

Prosty sposób na Twój własny budżet domowy

Do stworzenia takiego budżetu możesz użyć zwykłej tabelki w excelu, która świetnie się w tym celu sprawdza.
Możesz stworzyć też swój własny, który będzie odpowiadał Twoim potrzebom. Gdy już to zrobisz zacznij od spisania waszych miesięcznych przychodów oraz stałych wydatków. Teraz bojowe zadanie – spisywanie wydatków codziennych, czyli np. kwot za zakupy, paliwo, kawę na mieście. Wszystko regularnie wpisuj na swoją listę. Po miesiącu zobaczysz kwotę, którą przeznaczasz na “życie” oraz kwotę, która zostaje do dyspozycji.

Każda pora jest dobra na oszczędzanie

Możliwe, że już prowadzisz budżet albo wiesz, ile pieniędzy miesięcznie wydajesz. W takim przypadku będzie Ci na pewno łatwiej. Jeśli dopiero zaczynasz, to nie zniechęcaj się – oszczędzać możesz zacząć w każdym momencie. Nie musisz zarabiać kroci, żeby powoli zbliżać się do celu, który sobie założyłaś. Tutaj świetnie sprawdzi się metoda małych kroków, czyli np. oszczędzanie na codziennych zakupach. O prostych sposobach na oszczędzanie pisałam już TUTAJ

Czy każdy może pozwolić sobie na oszczędzanie?

Myślę, że każda z nas przy odrobinie zaangażowania znajdzie miejsce w swoim domowym budżecie na gromadzenie oszczędności. Czasami wystarczy trochę pokombinować i np. zamiast gotować codziennie obiadu – ugotować jeden na dwa dni. Oszczędność czasu i pieniędzy. Do oszczędzania trzeba podejść strategicznie i traktować je, jak normalną rzecz, która jest częścią naszego codziennego funkcjonowania. Potraktuj je, jak uzupełnianie spiżarni. Trzeba kupić makaron, bo się skończył? W porządku, ale trzeba też odłożyć założoną kwotę do świnki skarbonki. 

Pełna świnka, czyli Twoja poduszka finansowa

Pomyślałaś sobie: ale po co mi to oszczędzanie? Starcza mi na wszystko i po co sobie zawracać tym głowę? OK – masz do tego prawo. Cieszę się, że jesteś w takiej sytuacji, że stać Cię na wszystko. Nie zapominaj jednak, że życie jest przewrotne, a fortuna kołem się toczy. Dziś masz wszystko, a jutro możesz to wszystko stracić. I co wtedy? To już taki skrajny przykład, ale myślę, że może wiele wyjaśnić. Przejdźmy do bardziej realnego scenariusza:

Przykład 1: Zarabiasz pensję, która Ci odpowiada. Nie brakuje Ci pieniędzy na: zakupy, rozrywkę, prezenty, zabawę. Wydajesz je na bieżąco i nie myślisz o oszczędnościach. Nie odkładasz pieniędzy, bo za chwilę znowu będzie wypłata.

Przykład 2: Zarabiasz, tyle, że spokojnie pokrywasz opłaty i zobowiązania, ale na szaleństwa już funduszy nie ma. Nie odkładasz jednak nic na gorsze czasy, bo wolisz pójść 2 razy w miesiącu do kina.

Przychodzi felerny dzień. Wracasz z pracy i zastajesz w kuchni wielką kałużę wody. Lodówka z zamrażalnikiem się popsuły. Co za pech. Jesteś wściekła, bo nie byłaś na to przygotowana i nie masz pieniędzy, by kupić nową. Musisz wziąć kredyt lub raty i jednocześnie zapłacić więcej.

Już rozumiesz o czym mówię? Właśnie do tego potrzebujesz swoich oszczędności i swojej poduszki finansowej. Gdy Twoja świnka jest pełna i masz zgromadzone środki, nie martwisz się o to, co zrobisz w awaryjnej sytuacji.

Mam nadzieję, że choć troszkę przekonałam Cię do tego, że warto gromadzić oszczędności.

Więcej o oszczędzaniu przeczytasz w moim ebooku „OSZCZĘDNIK – PORADNIK LADY BOSS’KIEJ”, którego premiera będzie już 26 maja 🙂

Darmowy fragment ebooka otrzymasz zapisując się na listę oczekujących TUTAJ-KLIK

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *